forum SzkołaBDSM

Średniowieczne mroki, historia tortur i klimatyczne analogie do męczeństwa.
T#594391
Facebook
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 2
#8299575 03.08.2025 19:17:25
Właściwie w dzisiejszych czasach jest akceptowane czy wręcz pożądane tak szerokie spektrum różnych zachowań że ciężko nawet dociec co dziś jest normalnością. W zasadzie to co uznawano w średniowieczu za model normalności dziś jest traktowane za jakieś dziwadztwo jak nie zboczenie.
wpis edytowany 03.08.2025 19:19:14
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#8299679 04.08.2025 08:35:44
Trzeba znać trochę historii i jej dociekać, bez tego jest życie w wierze. Nie w oświeceniu. Wierze w byle co.

Człowiek jest istotą wierzącą z natury. Albo wierzy w siebie, albo kogoś, albo coś. O ile jego umysł funkcjonuje prawidłowo.
Wyśmiewanie tego jest naiwnością, gdyż to wiara daje mam szansę przetrwania. Wszystko, co robimy jest nią dyktowane.

Ta fikcyjna dezorientacja wynika z korporacyjności postaw ludzi w systemie poddaństwa o którym nie chcą mówić, wolą go zakrywać sukcesem równym dorobkowi. Średniowiecze jako stan umysłu byłoby całkiem dobrym lekarstwem na te czasy.
Wnioskuję, że utrata kierunku i spójności były założeniem nowoczesności.

Jest bardzo dużo rozwodów i dzieci z różnymi "partnerami"(dziwne słowo), jednocześnie krytykuje się wielożeństwo. W bardziej średniowiecznych mentalnościach kobieta nie może mieć drugiego męża, nawet po śmierci pierwszego-jednego, a u nas nawet w trakcie jego życia, wystarczy kwitek rozwodowy. A ile z tego problemów dopiero potem. W efekcie też mamy wielożeństwo i do tego jeszcze po stronie kobiety, tylko z przerwami na rozwód lub śmierć. Przykre, ale jako osoba tolerancyjna podaję to w wątpliwość.
Z drugiej strony galopujący matriarchat, ale wszystko musi nacierać, nic nie może być logicznie i naturalnie funkcjonujące. Jeszcze człowiek nabrałby pewności siebie.
Zastanawia mnie pojęcie "jednoczasu", czy to w ogóle istnieje. To chyba miał być synonim chwili i przestroga typu: Nie miej odwagi chcieć z życia więcej.
wpis edytowany 04.08.2025 09:20:28
Niewiazanasu poziom 4
Lokalizacja: Szczecin
#8300162 05.08.2025 19:15:13
Jednoczas to tu i teraz zarówno to co było było tu i teraz jak i to co będzie będzie miało swoje tu i teraz....
Wszystko ma swoj jeden i ten sam moment tu i teraz. Z perspektywy upływającego czasu jedynie wiemy, że coś było albo będzie...
ja to tak rozumię,ale mogę się mylić jeżeli istnieje definicja własna dla tego słowa.
Stare Dobre Małzeństwo ma utwór gitarowy o tym tytule "Jednoczas"



Istniejemy na ziemi ze swoimi potrzebami istnienia... zanurzeni w różnych środowiskach generujących nasze potrzeby...
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8300525 07.08.2025 09:38:30
Poligamia jest w ten sposób definiowana. Uważam, że blędnie i płytko.
Średniowieczne mroki, historia tortur i klimatyczne analogie do męczeństwa.
T#594391
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!