Dominacja cialo, emocje, psycha (£odzkie)
Ia kampa TYLKO inteligentne kobiety
Dominacja i uleglosc (domination & submission, D&S, D/S)
nie jest relacja w ktora mozna nieswiadomie wejsc i dzialac.
Jest podporzatkowana regulom: zdrowo, bezpiecznie i przyjemnie.
Rozpoczynajac D/S staram sie przede wszystkim poznac nie techniki,
ktore sa temu pomocne ale siebie nawzajem.

Interesuje mnie kobieta: psychicznie silna, znajaca swoja wartosc
nieulekniona bojowniczka o wolnosc kobiet w zyciu codziennym
zaintrygowana doznaniem przyjemnosci bycia niewolnica, oddaniem swojego ciala i duszy.
Jestem zodiakalnym Lewm, lub Malpa w almanachach Dalekiego Wschodu
wspominam o tym bo nie pociaga mnie latwa zdobycz.
Eleminuje szmaty, suki, dziwki z `kalekim` umyslem, bagazem negatywnych doswiadczen
i wypaczaona wizja relacji D/S.

Fascynuja mnie kobiety z nietuzinkowa osobowoscia, swiadome swoich potrzeb
o ktorej wzgledy trzeba sie postarac, rozpalic, uwiesc:
cialo, umysl, emocje stanowia nierozerwalna wiez, tworza integralna calosci¹ psychofizyczna
wzajemnie na siebie wplywaja.
Wowczas stopniujac doznania rozpoczyna sie gra w Dominacje i Uleglosc.

Dla mnie relacja D/S to nie jak u smieci bawiacych sie w BDSM
`w szczene bah i babe w piach`
to dlugie tygodnie, miesiace budowanie ralacji:
uczuciowej, intelektualnej, psychicznej, duchowej miedzy katem a ofiara.
Moj cel to wladza, wladza absolutna.
Ta wladza to moja w pelni swiadoma odpowiedzialnosc zarowno psychiczna, emocjonalna, jak i fizyczna.


  PRZEJD NA FORUM