| Powoli kończy się kolejny tydzień służby u Pani Wiktorii... w ciągu tego tygodnia nie udało mi się wykonać na razie tylko jednego zadania - za co oczywiście zostałem ukarany... na szczęście udało mi się wykonać karne zadanie, które trwało przez dwa dni i dziś o 7:19 zostało zakończone... po powrocie z pracy Pani kazała mi, przygotować się do świąt malując pisanki - najwidoczniej Pani była zadowolona z rezultatów bo dostałem od niej nagrodę jakiej się nawet nie spodziewałem w największych marzeniach... poprosiłem Panią, aby na czas świąteczny pozwoliła mi na kilka dni wolnego - za to, że wykonuję wszystkie polecenia Pani dostałem zgodę ale przed wyjazdem, aby nie zapomnieć do kogo należę Pani zapowiedziała mi na jutrzejszy poranek kilkugodzinną intensywną tresurę... mam nadzieję, że dam sobie radę... |