Wirtualna tresura u Pani Wiktorii / WirtualnaBDSM
Dokładnie na 8:15 Pani kazała mi stawić się na intensywną tresurę... zostało niespełna pół godziny... a ja nie wiem czego mam się spodziewać... boję się, że nie będę w stanie wykonać jakiegoś zadania i Pani się na mnie rozgniewa... jedyną myślą jaka mnie uspokaja jest to, że o 10 muszę wyjść do pracy i mam nadzieję, że skoro dotychczas przez ostatnie kilka tygodni dawałem sobie radę z zadaniami Pani to te 2 godziny intensywnej tresury też jakoś wytrzymam... trzymajcie za mnie kciuki...


  PRZEJDŹ NA FORUM