| Pieluszki |
| DZIEŃ 6. Jakoś po prostu przeminął, w stringach, które wpijają się i uwierają, ale DZIEŃ 7. Okres, mam okres i tampony. Mam obfity okres i duże tampony. 4 dni. Okres to jednak burza hormonów. Do tego orgazmy bez wytrysku, szczytowałam i to jak. Po takich zadaniach weekendowych i dzisiejszym chcę być zerżniętą i wypełnioną. Jednak to wszystko trzeba połączyć z pracą, codziennymi obowiązkami, przemyśleniami, przekonaniami. Nie jest to łatwe. Wielokrotnie chciałem to wszystko od siebie odrzucić, ale kto w tym jest wie, że nie jest to takie proste. Jedni to kochają, inni akceptują, inni się w tym zatracają. Wybory, takie wybory, a nie inne. Każde z nas ma do tego prawo. Mnie to uwiera jak stringi, ale uwielbiam to jednocześnie. Potrafi mnie to wszystko zasysać jak lejek wody podczas spuszczania wody z wanny. Niestety kosztem innych rzeczy, też Rodziny... Zobaczymy jak będzie. |