Pieluszki
DZIEŃ 8.
Okresu ciąg dalszy. Mały kryzysik w noszeniu pieluch pojawił się jak zwykle po 2 tygodniach od zapieluchowania 24/7. Pani Martynna mnie wspiera dobrym słowem jak i opiekunka taki dziwny Zamówiłem w końcu pierwsze foliowe majtki. Jedna para może nie wystarczyć. Dziś też by się przydały w związku z kupą i to jaką, taką która się maże, wciska wszędzie i aromatycznie rozwala. Nie była też mała.
Po powrocie do domu, późno ze względu na pewne spotkanie, popularnym ogarnięciu się, chwilowym przyśnięciu przy komputerze udałem się myć i przewinąć. Pani Martynna pozwoliła więc mogłem. Kiedy jednak zdjąłem bieżący zestaw pieluszkowy i tampon nie chciałem już ani pieluch ani tamponu. Jednak po chwili wewnętrznych przepychanek znów byłem zapieluchowany.


  PRZEJDŹ NA FORUM