Skażony umysł.
Cześć. Potrzebuję, żeby ktoś trzymał mnie w ryzach, bo oszaleję. Jestem młodą, naiwną i baardzo uległą osobą. Ludzie traktują mnie jak słodkiego pieska. A ja chcę, żeby ktoś w końcu założył mi kaganiec.
PRZEJDŹ NA FORUM