| wiazanie jader dla twardych |
| Kiedyś jak byłem samotny to próbowałem związać jądra najmocniej jak tylko mogłem . Wytrzymałem tylko (albo) aż 18 minut . Ból bardzo mocny ! Mój znajomy z forum wytrzymał , tak się chwalił 40 minut z kółkiem kastracyjnym . Smarował worek maścią z lidokainą , ale ból był we wnętrznościach nie do wytrzymania !! Przesłał mi MMS'a z sinofioletowymi jajami . Zastanawiam się jak by to wyglądało jak by jakaś domina unieruchomiła pieska i założyła kółeczk na jądra i np. pojechała do marketu na zakupy ... z dwie trzy godziny bite ... |