| obcięcie sutka i wyciecie warg |
| ludki moje kochane. spotkałem się z gorszymi ekscesami. miałem na fotelu (piercing) kobietę, która wyrwała sobie stary kolczyk żeby rozdzielić sutek. to owszem klasyfikuje się do psychiatry ale tylko wg. norm społecznych. osobiście nie zrobiłbym nic na takiej sesji bez solidnego podparcia się umową i nagraniem. ew. bez danych. i na wyraźne życzenie danej osoby wypowiedziane przy świadkach jej i moich... no ale... różnie bywa. Problem zaczyna się na w momencie gdy straci sutki. taka osoba szuka ujścia w coraz ostrzejszych, bardzo okaleczających ciało praktykach. i ostatnia kwestia... spotkałem już wiele takich fake'ów w swoim życiu. jeśli chce - nie mamy prawa krytykować bo sami jesteśmy poza marginesem normalności społecznej Ergo - rób ta co chceta... *// - a końca patrzaj - tak chyba szło to przysłowie |