Jak znaleźć prawdziwego Mastera czyli my wszystkie uległe dzielimy sie doświadczeniem
jak szukać, czego unikać , na co nie pozwalać
Co prawda temat skierowany jest do uległych, jednak pomyślałem, że dodam swoje trzy grosze.

Zasadniczo jestem w klimacie świeży (jak fajnie określił ktoś na tym forum - doświadczenie level 1 wesoły ) i generalnie "szukam" w szerokim tego słowa znaczeniu, niepewnie stawiając kroki (że tak tytułem wstępu wrzucę).

Zdecydowanie jestem dominujący i zdecydowanie oczekuję uległości. Obserwuję forum (niestety z zapewne mniejszą dokładnością niż powinienem) i widzę bardzo często (i nie tylko tutaj) odpowiedzi i zwroty właśnie w stylu wspomnianych w poście powyżej.
Jako że brak mi obycia zastanawiałem się co ze mną nie tak, że nie do końca mam ochotę zwracać się w ten sposób do "mojej uległej" lub jakiejkolwiek innej - a na pewno "nie na co dzień" - bo oczywiście pewne sytuacje usprawiedliwiają albo wręcz wymagają właściwego języka.

Bardzo jestem ciekaw opinii (przede wszystkim) innych uległych, ale również bardziej doświadczonych masterów.


  PRZEJDŹ NA FORUM