Jak znaleźć prawdziwego Mastera czyli my wszystkie uległe dzielimy sie doświadczeniem
jak szukać, czego unikać , na co nie pozwalać
hmm... jestem tu od wczoraj i ... mam skrzynkę zapchaną anonsami. OK , każdy szuka czegoś dla siebie , jednakże jako osoba świeża,nie mam ochoty otwierając wiadomosci oglądać czyjegoś penisa... grrr bardzo szczęśliwy
Również wiadomości w stylu cyt.: ,, nosiłabyś dla mnie obroże suko, a ja prowadziłbym cie na smyczy , nawet po gwożdziach `` , jest po prostu prostacka. Bo po pierwsze - obroża to nagroda, deklaracja swojej uległości , po drugie , jeśli kogoś nie znam, nie ufam, to nie mam ochoty snuć planów co on by ze mną zrobił.
Internet pełen jest chamstwa, dlatego zastanawiam się , czy kiedylkolwiek trafię na osobę spełniającą moją wizję Mastera.


  PRZEJDŹ NA FORUM