Wyzwania intrygują najbardziej
W życiu każdego nadchodzi taki czas, w którym zdaje sobie on sprawę z tego, co daje mu największą radość i chce się tym rozkoszować. Oszczędzę tutaj każdej czytającej to kobiecie barwnych opisów tego, co mogę robić bądź wyszukanych tortur, jakie chodzą mi po głowie. Do tego zawsze można wrócić późniejoczko Bardziej ciekawi mnie ( dla niektórych o dziwo) wymiana zdań...powolne poznawanie...a potem odkrywanie swoich granic. Tak, zdecydowanie lubię je przekraczać, ale taki już urok niepokornego, niesamowicie skromnego diabłaoczko
Zapraszam do rozmowy głównie masochistki albo kobiety, które wciąż zastanawiają się nad swoją naturą.


  PRZEJDŹ NA FORUM