Bardzo uległą porzucona suczka :-(
Witam. Jestem 28 letnią porzuconą przez swojego Pana suczką. Od roku żyję bezpańsko. Czy spotkam kolejnego Pana na swojej drodze zycia któremu będę mogła dalej słuzyć? Mój były Pan odszedł do młodszej a mnie potraktował w ten sposób. Jestem z jednej ze Śląskich wiosek i mieszkam samotnie. Może ktoś napisze? Może ktoś przygarnie. Mogę również być niewolnicą dla Pary. Pozdrawiam. Marta


  PRZEJDŹ NA FORUM