MaleDom
Męska dominacja
A ja pozwolę sobie coś dodać i odgrzać wątek, bo aktualny jest zawsze.

Ja sobie za ostatnio po raz kolejny uświadomiłem czym jest dominacja. Ona przede wszystkim nigdy nie jest taka sama. Każdy układ tworzymy dwuosobowo i nie wolno o tym zapominać. Wszak bez Mastera nie ma uległej, podobnie jak bez uległej nie ma Mastera. To jedna z rzeczy, o których często zapominamy. "Jestem Masterem ale od 5 lat szukam uległej", skoro szukasz, to nie jesteś Masterem, byłeś Masterem i chcesz nim znowu być, póki nie znajdziesz nie możesz nim być ex definitione niejako.

Kolejna sprawa, o której już pisaliście. Bezpieczeństwo. Dla mnie zawsze jest najważniejszym przykazaniem. Jeśli ktoś nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa, to po pierwsze stąpa po kruchym lodzie w zwykłym fizycznym rozumieniu, a po drugie naraża się na utratę uległej i to z dwóch ważnych powodów. Pierwszy z nich jest taki, że uległa z reguły oczekuje poczucia bezpieczeństwa, a drugi, że właśnie od niego zależy zaufanie. Realizując bez przemyślenia i zachowania odpowiednich środków ostrożności ryzykowne fantazje Master naraża się na normalny ludzki strach, brak pewności i zaufania po stronie swojej uległej.

Symbioza. Mówimy o dominacji, a to oznacza, że JA chcę dostać to, na czym mi zależy. Dostać albo wymusić, czy po prostu wziąć. Bez uległości i gotowości współdziałania drugiej strony, bez jej oddania i jej PRAGNIEŃ cała nasza dominacja jest gówno warta. Dostajemy, wymuszamy i bierzemy to, co chcemy wyłącznie dlatego, że druga osoba w taki a nie inny sposób chce to dać sama spełniając swoje pragnienia.

No dobra, ale idźmy głębiej. Czym dla mnie jest dominacja? Dla mnie prawdziwa dominacja jest wtedy, kiedy to wyłącznie Master jest odpowiedzialny za kontrolę granic, bo uległa jest gotowa przekraczać je wszystkie. Nawet jeśli wcześniej zostały one zdefiniowane jako granice nieprzekraczalne. Pełne zaufanie, pełne oddanie, pełna uległość, które można uzyskać wyłącznie zapewniając świadomość, że nikomu żadna krzywda stać się nie może.

Rozpisałem się wesoły Leniwy dzień wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM