Pytanie na powitanie. :)
Ale właśnie tu nie chodzi o jedną konkretną osobę. Ja zrozumiałem, że to chodzi o generalną zasadę - czy jest tak, że jeśli kobieta "rządzi" w realu, to niejako z definicji pragnie dominacji w klimacie? A tak przecież nie jest.
Troll jak troll bardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM