Dlaczego tak jest?
Dlaczego tak jest, że kiedy uległa trafia pod opiekę swojego Pana, oddaje mu się uczciwie i bezgranicznie. Usuwa wszelkie anonse, bądź też każdorazowo zamieszcza informację, że ma już Pana i że anons jest nieaktualny. Pan zazwyczaj nie zmienia nic w swoim ogłoszeniu, co więcej, regularnie odwiedza forum, tudzież portal i co tam robi i z kim tam pisze, tego nie wie nikt. Czy teraz wątpliwości uległej to jeszcze kwestia braku zaufania i powinna coś w tym zakresie zrobić- popracować nad tym??? Czy też może obecność Pana na portalach wynika z faktu, że nie do końca jeszcze zaakceptował swoją uległą i nie do końca jeszcze jest jej pewien, nadal szuka??? Czy wystarczy zwykła rozmowa?
Ktoś podpowie, doradzi, rozwieje wątpliwości???


  PRZEJDŹ NA FORUM