| Pani Ellena bardzo jest bardzo konkretna, ale wykazuje też dużo cierpliwości wobec mnie jako swojej suki. To już drugi tydzień kiedy jestem 24/7 w pieluchach i kiedy je w pełni używam. Mój organizm szybko się przyzwyczaja, jak poprzednim razem i bardzo szybko, już 2 razy niemal bezwiednie się zsiusiałem w pieluchy. Gorzej jeszcze z pozostałą częścią (scat'em), ale trenuję. Pani Ellena chce bym docelowo całkowicie nie kontrolowała ani jednego, ani drugiego. Oczywiście, że się boję, ale to ewidentnie raduje moją Panią. Czuję się też tym nieco podniecona. Ćwiczę jak tego chce moja Pani. Teraz trenuję moją pupę by była jak najbardziej rozszerzona. Stopniowo, po kolei by osiągnąć postawiony cel. |