Dzień dobry ,
Wynurzenia "zielonej",
Mój umysł domaga się....złamania, wbicia w ziemię...jakiegoś rodzaju ujarzmienia...wola o coś czego nie potrafię określić....i to wola z taką siłą, że mnie to przygniata...do tego stopnia , że o niczym innym nie potrafię myśleć....to jakiś amok trudny do zlokalizowania i wyrzucenia.. ...


  PRZEJDŹ NA FORUM