Mam problem. W sumie to nie wiem czy jestem dominujący czy uległy.
Swoją drogą...Prawdziwego sadystę/sadystkę, albo prawdziwą masochistkę/masochistę to ze świecą szukać. Większość to się chce bardziej głaskać, ciuszki w klimacie nosić... Albo zarabiać na tym.


  PRZEJDŹ NA FORUM