| Prawdziwe BDSM moje refleksje |
| "tylko to nie ma nic wspólnego z bdsm.oczko Rozkazy wojskowe nijak się też mają do sadyzmu. Podstawową definicję sadyzmu znasz na pewno choćby z wikipedii. Możliwe, że gdzieś w Twojej wypowiedzi pominąłem jakąś informację." Mmm.. wiem, że nie ma - opisywałam musiejstwo posiadania genetycznej predyspozycji do bycia sadystom, określiłam jak wygląda różnica, ludzie często jej nie rozumieją, błędnie nazywając tych ludzi sadystami właśnie. "Nie trzeba być idiotą, żeby się od kogoś uzależnić. Wszystko to kwestia emocji żywionych do danej osoby. Bo, jakby nie patrzeć, emocje rządzą ludźmi." Jasne, że można ale znów mówię wyłącznie o umyślnych działaniach, kiedy każdy ruch jest ukartowany. "Border potrafi zniszczyć nawet swojego terapeutę, więc czemu nie swojego partnera w relacji bdsm, bądź związku, w którym bdsm jest obecne. Wystarczy, że znajdzie jakąś rysę na silnym charakterze." Sadyści mają pełno rys na silnym charakterze |