kontrakt między os dominującą, a uległą
czy jest taka potrzeba jeśli tak to po co?
Hmm, prawo karne nie jest mi znane w szczegółach, ale na którejś z wcześniejszych stron widniał post, w którym napisane zostało, że są też na to paragrafy. A tam. Nie nam o tym rozstrzygać.oczko Ja i tak wolę widzieć niepisany kontrakt w oczach kobiety niż na papierze.

Prawo w Polsce jest o tyle ciekawe, że wynik takiej sprawy mógłby być dość zaskakujący.wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM