uległak0bietka
Sorry. Nie masz racji. Pan był. Ale może być nowy. Inaczej pozostaje ci tylko wieczny ból albo samobójstwo. A to też nie jest rozwiązaniem. Tła tego lepiej pozwól twijej duszy się uwolnić i pozwól nowemu panu prowadzić twoje życie.


  PRZEJDŹ NA FORUM