| Konsumpcja i inne zabawy dla uległych |
| Tak jak w temacie Ja swoje zamiłowanie do piss i scatu już zauważyłam w wieku dojrzewania, co było automatycznie połączone z fetyszem do pieluszek i załatwiania się w nie. W sumie to od tego się zaczęło. Zakładałam pieluchy, załatwiałam się w nie, myłam i tak w kółko, lecz pewnego razu kiedy byłam bardzo podniecona faktem, dotknęłam się tam na dole i rozprowadzając kupkę po łonie i doszłam. Potem już poleciałam po bandzie i zatopiłam rękę w całej brudnej pieluszce i się wysmarowałam. Później już zaczęłam się bawić analnie któregoś razu wyciągnęłam brudną zabawkę i długo nie myśląc wsadziłam ją ust i zaczęłam ssać. Przełamałam się i nie żałuję. Co prawda na takie zabawy musi mnie najść, ale bardzo lubię być "brudną suką" |