Jak mówi Acin, scat z jedną osobą to jedna sprawa, brud uliczny (np. z okolic jakiegoś przypadkowo mijanego śmietnika) może być w cholerę groźny. W scacie wiesz na co się godzisz, znasz ryzyko. Zapalenie wątroby itp. ale wiesz, że to ryzyko jest zawężone do jednej partnerki. Na ulicy nie wiesz. Ad absurdum: skąd wiesz, że tam gdzie Pani stąpała kilka dni wcześniej nie leżał rozkładający się pies? Chcesz zdjęcie takiego psa? Od razu Ci się odechce! Skąd wiesz, że nie srał pijany i zdegenerowany gruźlik? BEZPIECZEŃSTWO & ODPOWIEDZIALNOŚĆ! |