zagubiona
witajcie
sama nie wiem czy dobrze robie piszacjestem nowa tutaj i nowa z moimi myslami ... w zyciu raczej ulegla nigdy nie bylam i raczej staralam sie zyc jak silna kobieta. ale to chyba nie do konca moja droga gdyz nigdy nie czulam sie spelniona. Zwiazki szybko sprawialy ze zaczynalam sie dusic a meszczyzni z tych zwiazkow zaczynali mnie (smutna prawda) nudzic i draznic swoja nieporadnoscia. Jakis czas temu odkrylam ze czuje ..jak to okreslic mrowienie i zachwyt przy silnym dominujacym meszczyznie. No ale jak juz wspomialam na wstepie nie mam zadnego doswiadczenia w relacjach bdsm i szukam osoby ktora by to rozumiala i wprowadzila mnie w ten swiat. czy wogole to mozliwe nie wiem, ale kazdego dnia coraz bardziej chce sie przekonac.
pozdrawiam Was wszystkich serdecznie
ot taka dziewczyna z trojmiasta


  PRZEJD NA FORUM