Różnie z tym bywa. Dużo zależy od ludzi tworzących daną relację. Myślę, że podstawą są dwa różne warianty. Pierwszy, w którym obroża jest po prostu symbolem tego co się dzieje. Pomaga uświadomić uległej swoją pozycję i wtedy stosuje się ją zwykle na każdej sesji. Drugi wariant, w którym obroża jest docenieniem przez Pana wysiłków uległej i zostaje przyznana jako nagroda w odpowiednim momencie. Jest to dość istotny moment w takim związku i od wtedy zwykle także się ją stosuje. Aczkolwiek w obu przypadkach obroża jest symbolem czegoś. I jak to z symbolami bywa, można się bez niej obejść. Jeśli oboje czujecie to, co ma wyrażać obroża jako symbol, no to naturalnie obroża jest wtedy tylko widocznym elementem, który z czasem będzie zbędny. Są także inne podejścia, ale myślę, że to są takie główne. Tak więc podsumowując, obroża nie jest konieczna (konieczna to jest tylko uległa i domimujący ), aczkolwiek na początku łatwiej się oswoić z klimatem mając taki symbol uległości, więc fajnie ją mieć. Pozdrawiam |