| Inicjacja uległej, czyli dominacja publiczna... |
| Nie dziwię się MeryJ. Co prawda nie jestem kobietą i nie jestem uległy, jednak podejrzewam, że nie tylko Ty tak byś zareagowała na takiego "pana"... Wstyd mi za dzisiejszych mężczyzn i "dominujących"... Co do tonu... przeprosiny nie są konieczne, emocje... po prostu emocje... |