| Uległą sunia |
| Master_Toruń - wspominałem Ci już, że spotykamy się na piwo? Co do wypowiedzi zadufanego w sobie kolegi, to nawet nie wiem czy jest sens cokolwiek pisać. Sfrustrowany chłopczyk, który chciałby sobie trochę upokorzyć jakąś uległą, ale wszystkie puszczają go kantem? Śmieszne, ale taka radość przed ekranem komputera dobrze mi dziś zrobiła Niemcy? Jak w każdym kraju, także u moich rodaków, są tacy i tacy. Wspomniane wyżej wrzody na dupie znajdują się wszędzie, ale czy jest powód się tym przejmować? Kolega wylał swoje żale, a dziś, znając życie, udaje "Pana" już na innym forum. Każdy wie kim jest i co sobą reprezentuje - forum tego nie zweryfikuje. |