Schadenfreude
No właśnie,czy zamiana emocji na uczucia to dobra rzecz? Niestety/ stety uczucia zmieniają wszystko czasem na lepsze czasem na gorsze. Ze swojej ulegej strony mogę powiedzieć, że zamieniając emocje w uczucia zatracilam gdzieś klimat, jego najważniejsze cele, a może po prostu zamieniłam zabawę na życie w klimacie ? Nie wiem. Zagubilam się w tej kwestii. Wiem tylko, ze mojego Pana postrzegam już nie tylko jako mojego Właściciela i nasze rozmowy nie sa już okraszone notoryczny ....moj Panie, ja suka. O sprawach normalnych rozmawiamy jako równi sobie partnerzy, no prawie równi wesoływesoły bo jednak naturalne mi posłuszeństwo dostrzegam nawet w tych "normalnych" rozmowach.


  PRZEJDŹ NA FORUM