| Fenix Warszawa |
| Witam wszystkich. Mam 39 lat, jestem wdowcem. Przyszedł czas, żebym podniósł się z syfu związanego z utratą. Tajemnica mojego nicku jak widać jest banalna. Obecnie jestem sam. Dziura po mojej kocicy jest ciągle niewypełniona. Pogodziłem się już z tym, czas nie leczy ran ale łagodzi ból. Przychodząc tutaj chcę wyjść z nory w jakiej siedziałem przez długi czas. Liczę na to, że zacznę wracać do kontaktów ze światem, że może poznam kogoś nowego, że zacznę nowe życie. Do starego nie ma i nie może być powrotu. Drzwi już zamknąłem. Co tu będę robił i jak się udzielał jeszcze nie wiem. Kto wie co się wydarzy. Ważne, by zacząć. To zaczynam.... |