| Kto tak naprawde dominuje? |
| bardzo mi sie podoba powyzsza dyskusja, a szczegolnie ostatnia wypowiedz, sam bym to podobnie podsumowal. I ciesze sie, ze udalo mi sie sprowokowac calkiem ciekawa (jak uwazam) dyskusje. Szkoda moze, ze ledwo kilka osob chcialo sie wypowiedziec. Obawiam sie, ze wiekszosc czlonkow tego forum nie ma wiele do powiedzenia. Tematem chcialem zwrocic uwage na fakt, ze relacja dominujacy/a-ulegly/a wcale nie jest taka jednokierunkowa, jak mogloby sie wydawac. |