Moje BDSM
Dla mnie BDSM to zniewolenie i pełna kontrola nad U, to JA mam kluczyki od kajdanek, to ja decyduje jak, w jakiej pozycji i jak mocno je zacisnę, to ja zakładam obrożę, skuwam nogi i przykuwam łańcuchem do kaloryfera. Nie przeszkadza mi to w wydawaniu rozkazów i karaniu za niewykonanie, nie ważne z jakiego powodu.

Dominuje tylko w sypialni nad swoją U, nie toleruje wtedy nieposłuszeństwa, poza sypialnią jesteśmy partnerami w związku. Trójkąty i wymiany odpadają. Zaufanie i wierność przede wszystkim.


  PRZEJDŹ NA FORUM