Wpływ na psychikę i charakter
Pana i Uległej
Dokładnie się zgadzam z tym.
Ze swojej strony dodam, iż człowiek może nie zdając sobie z tego sprawy, podlega zmianom w tym psychicznym cały czas. Wejdziesz w klimat - zmienisz się, nie wejdziesz, też się zmienisz. Tylko inaczej. Dlatego nie rzecz w tym czy będą zmiany, bo te bedą zawsze, ale czy takie które nastąpią Ci odpowiadają.
Ja osobiście uważam, że człowiek mając jedno życie powinien starać się realizować to co mu odpowiada, bo drugiej szansy już nie będzie. Walka ze swoimi marzeniami czy oczekiwaniami, to podważanie sensu swojego istnienia.
Bo jak to ktoś mądrze kiedyś powiedział, lepiej zgrzeszyć i żałować niż żałować, że się nie zgrzeszyło.



  PRZEJDŹ NA FORUM