Moje BDSM
"Dla mnie BDSM to zniewolenie i pełna kontrola nad U, to JA mam kluczyki od kajdanek, to ja decyduje jak, w jakiej pozycji i jak mocno je zacisnę, to ja zakładam obrożę, skuwam nogi i przykuwam łańcuchem do kaloryfera. Nie przeszkadza mi to w wydawaniu rozkazów i karaniu za niewykonanie, nie ważne z jakiego powodu."

Co jeśli uległa nie będzie chciała, to będziesz ją gwałcił "bo TY" tego chcesz? Co jeśli użyje hasła bezpieczeństwa, nie zatrzymasz się "bo TY" masz kontrolę? Mało partnerskie podejście.



  PRZEJDŹ NA FORUM