Wpływ na psychikę i charakter
Pana i Uległej
Zawsze przy tematach tego typu mam nieodpartą chęć przeczytania opinii doświadczonego psychologa. Pytania jak dla mnie bardzo ciekawe ale mam wrażenie, również teraz, że odpowiadający na podstawie własnych odczuć i przemyśleń uogólniają je do uniwersalnych powszechnie potwierdzonych zasad. Piszę tak nie dlatego, że osobiście mam odmienne od zaprezentowanych tu zdanie o czym za chwilę, ale z czystej ciekawości poznania prawd, do których ktoś doszedł w wyniku wieloletnich badań własnych, oraz studiując dostępną w danym temacie literaturę. Uważam osobiście, że do zmian w psychice potrzebne są zdarzenia traumatyczne o naprawdę wielkiej dawce emocji i co chyba najważniejsze nie zgodne z naszym charakterem. Słynne depresje powracających z wojen, którzy nie wiem w jakim procencie, ale już nigdy nie powracają do stanu psychicznego z przed. O ile więc można mówić o zmianach w psychice to raczej na tle chorobowym. Relacja dominująca uległy i na odwrót wynikają właśnie z naszej psychiki i jeśli są oczywiście dobrowolne niczego w niej nie zmieniają, mogą za to wzbogacać o nowe doświadczenia. Natomiast co do zmian w systemie wartości to myślę, że wygląda to trochę inaczej. Zakładam, że znakomita większość prezentuje ten tzw. uniwersalny system mówiący o empatii, tolerancji, szczerości itp. itd. Osoby dominujące często a nawet bardzo często charakteryzując siebie tym wartością zaprzeczają. Uległych szczególnie na początku swojej przygody mimo, że wyznają ten uniwersalny system takie właśnie przeciwieństwo pociąga, jest ich fantazją (piszę z własnego doświadczenia) Jeśli po czasie wejdą w klimat głębiej to zachwianie ich wartości może przybrać postać trwałą.


  PRZEJDŹ NA FORUM