Temat o spotkaniach w PL i zagranicznych...
Watek masterów o uległych... :)
Co do tego handlu zywym towarem to masz racje, zawsze przy spotkaniach z pewna nie wiadoma warto zostawic sobie otwarta furtke bezpieczenstwa, bo nigdy do konca nie wiadomo jakie kto ma intencje, niezaleznie czy jest to pierwsze, dziesiate czy ktores tam spotkanie, niezaleznie od otoczki ktora stworzy, zawsze trzeba miec korytarz, ktorym mozna latwo wyjsc, czy to z relacji, czy ze spotkania. Gdy spotykalem sie ze swoja pierwsza ulegla sciagnieta stricte na fun z dalszego regionu o dziwo zbyt wielu pytan nie dostalem, w sumie chyba balem sie bardziej niz ona, mimo ze to ja mialem miec kontrole nad sytuacja. Generalnie co do takich spotkan to na ten czas to jestem zmieszany, bo mimo, ze pierwsza ulegla znalazlem bardzo szybko, to tez z innymi przepisalem godziny, to mimo wszystko jestem w tym samym punkcie co przed wszczeciem poszukiwan, no moze wylaczajac z tego zmieszanie wynikajace z nieodpowiedzialnego podejscia do rozmowy, ale w niektorych przypadkach jestem w stanie to zrozumiec.

Wracajac jeszcze do tego handlu ludzmi, jak najbardziej jest to mozliwe i sam niejednokrotnie slyszalem rozne opowiesci tutaj w UK od znajomych, bo jakby absurdalnie to nie brzmialo, kilkadziesiat tysiecy funtow za osobe to latwa kasa, a klimatyczne strony to jedna z latwiejszych galezi "dzialalnosci".

Czesto przegladam tez profile uleglych i naprawde wiele kobiet badz dziewczat w zblizonym wieku do mojego otwarcie mowia o marzeniach zwiazanych z porwaniem, zmuszaniem do prostytucji, gwaltach i stalym trzymaniu w klatce. I co gorsza wiem z czego to wynika, ludzie co raz czesciej maja sklonnosci do zachowan socjopatycznych, nie lubia zbytnio ludzi, maja w nosie swoja przyszlosc, brakuje im motywacji, idealow. I generalnie to nie mi oceniac preferencje innych ludzi, bo to de facto ich swiadomy(?) wybor, ale uwazam, ze jest to dobre pole do dyskusji na ten temat.


  PRZEJD NA FORUM