| Henrietta Pitters |
| Chcialbym, abys bardziej wdala sie jeszcze w szczegoly otoczenia, nadala tym postaciom emocje. Do interpunkcji i skladni czepiac sie nie zamierzam, bo nie jestesmy na stopie kolezenskiej, a przeciez jak mi sie to niepodoba to sam moge sobie oszczedzic cierpienia. Czekam na dalsza czesc moja droga. P.S. Szkoda, ze tematyka zakrakawac bedzie o femdom, ale w koncu to fikcja, wiec czego ja sie obawiam. |