Uległy mąż żyjący w związku Femdom wita wszystkich
Aha, zapomniałem dopisać, że dużo szyję sukienek, spódniczek, bluzek dla mojej Pani i jej przyjaciółek. Swojego czasu żona wysłała mnie na kurs kroju i szycia, aby mieć ze mnie osobistą krawcową. Przyznaję, że bardzo lubię szyć i dobrze mi to idzie. Uwielbiam godzinami siedzieć przy maszynie w satynowej sukieneczce i fartuszku. Sobie też szyję sukienki i fartuszki.


  PRZEJDŹ NA FORUM