Dwie dla jednego.
@zonk Temat zaistniał,bo jedna Su wie odrugiej,a ta druga tkwi w nieświadomości. Ja bym się na miejscu wiedzącej od razau zaczęła zastanawiać co Pan przede mną ukrywa. Bo skoro pzed tamtą może, to przede mną też. I zaufanie wzięło by w łeb. I żadna uległość nie byłaby możliwa. Ale ja jestem nienormalna :/
@Santa też uważam,że wszystko można traktowac symetrycznie. Nie jest tak,że jednastrona może więcej niż druga. Obie powinny się szanować i sobie ufać. Inaczej nic nie ma sensu.


  PRZEJDŹ NA FORUM