Wolne miejsce dla wirtualnej uległej
Relacja wirtualna nie taka prosta
Nie szkodzi, dyskusję są jak najbardziej na miejscu. I ty i inne osoby czytające zdobędą szersze spojrzenie na moje ogłoszenia, zdobędą odpowiedzi na pytania które chcieli by może zadać. Wydaje mi się, że to kwestia poważnego podejścia, ja decydując się na kiedyś na relację wirtualną poszedłem i kupiłem prepaid-a. W tamtych czasach zajmowało to trochę mniej czasu bo jakieś 5 minut. Teraz z uwagi na rejestrację trwa to około 20 minut pewnie. Cena dalej 5 zł. To nie wielki wkład a pokazuję drugiej stronie, że chcesz poważnie podejść do sprawy. Nie wiem jak dla innych dominujących ale mi napisanie ciekawego indywidualnego zadania zajmuję około 40-60 minut (rys fabularny, wpasowanie się w cały cykl zadań czyli pewnego rodzaju epik, dobra odpowiednich przyjemnych dla oka i ilustrujących po części zadanie zdjęć, szczegółowo i dokładnie opisanie samego zadania, wymyślenie bądź dobranie odpowiednio systemu oceniania oraz nagród i kar). Oczywiście można by było się sprzeczać, że relacją to nie firma i nie powinno się liczyć kosztów ale dla mnie wymienianie miliona wiadomości nie jest żadną przyjemnością. Zwłaszcza, że sporo kobiet( i facetów prawdopodobnie też) ma mocno olewawcze podejście. Piszą z wieloma, wybierają jednego a pozostałym przestają odpisywać (trochę jak rekrutacją do burackiej firmy wesoły ).
Ale dość rozpisywania się. Podsumowując, wydaję się że dla kogoś zdecydowanego nie powinien być to problem wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM