| Wolne miejsce dla wirtualnej uległej Relacja wirtualna nie taka prosta |
| Odpowiadające na twoje pytanie, czasem warto ale na zasadzie odstępstwa a nie przyjętej praktyki. Z doświadczenia wiem, że relacje oparta tylko na komunikacji werbalnej są bez emocjonalne przynajmniej dla mnie. Nie można się z kimś "żyć" nie słysząc chociaż jego głosu, śmiechu, smutku itp a to jest duża część właśnie relacji. Być może są ludzie dla których napisy wyrażają emocje ale ja do nich nie należę dla mnie to tylko treść uboga i nijak odczuciowo. |