| Tresura |
| No właśnie - wypadkowa dwóch (niekoniecznie dwóch) osób. Coś co dzieje się między nimi, a nie w książkachczy na forum. Moje wyobrażenie o klimacie nie bierze się z książek. Mam jakieś doświadczenie. Niewielkie, ale własne. Zanim je miałam, nie miałam pojęcia o tym, że BDSM istnieje, nie mówiąc o mojej uległości. Zakładam, że wszystko, co dzieje się za zgodą dorosłych osób (niekoniecznie dwóch), jest dopuszczalne. Ale wszystko co wykracza poza tę zgodę, wyrażoną w danej chwili, to gwałt. I wiem, jak daleko przesuwa się granica tego co sobie wyobrażałam, że jest niemożliwe. I jakie odczucia temu towarzyszą. Staram się nie uogólniać. Ale jednak wracając do tych butów - jeśli będę je przynosić w zębach, gdy pomyślę, że Pan o to właśnie prosi, to nie dlatego, że zadziałał jakiś sygnał, tylko dlatego, że tak chcę. Niekoniecznie dla nagrody lub żeby uniknąć kary. No ale rozumiem, że niektóych bardziej kręcić może fakt, że Su nie chce a przynosi. Myślę SantaBararo, że czekasz na te sygnały, bo chcesz,żeby się pojawiły i chcesz je nawet wyprzedzać dla swojego Pana. A nie dlatego, że będzie kara czy nagroda. |