@Schadenfreude moim zdaniem nadąża - nakazy, zakazy, kary i ngrody 
Tylko trzeba mieć pomysł na to w jakim celu je stosować, czego uczyć. I po co. Tu wyraźnie określono po co - żeby zadowolić Uległą. Jest pytanie jak się do tego zabrać. Ale odpowiedzi nie będzie tutaj, na forum, tylko w relacji, pomiędzy zainteresowanymi osobami. Tam trzeba szukać i celów i metod. Bo takie z "kosmosu" nie rozwiążą problemu. Może FannyAnna słusznie zauważyła, że "jeśli Pan nie umie wywołać u Su pożądanego zachowania to może nie powinien być jej Panem"? |