| całkowita uległość.... i kobieca money slave |
| To jakie są zachowania akceptowane przez obie dorosłe osoby to ich sprawa. Jeśli im to odpowiada, to świetnie. Jeżeli kogoś cieszy chodzenie na rękach, to też jego sprawa i trzeba to uszanować. Jest jednak tu jedno istotne zasadnicze ale. To co facet proponuje nazywa się mówiąc wprost "czerpaniem korzyści z nierządu" i jest zagrożone karą więzienia w Kodeksie Karnym. Nie istnieje tu kwestia czy obie strony są dorosłe, jakie mają upodobania i czy obie się zgadzają. To jest po prostu przestępstwo i tyle. To po pierwsze, a po drugie, facet mi wygląda na cwaniaczka, który wymyślił sobie sposób, jak zarobić cudzym kosztem, ubierając to w nazwę klimat BDSM. Dla mnie żałosny mały człowieczek. Z tym, że to pierwsze wystarcza, aby być jak najdalej od takich spraw. Nie fajnie spędzić lata w więzieniu, nie sądzisz? A tak przy okazji: money slave oznacza coś zupełnie innego. |