Klimatyczna Wiśnia
Zgadzając się z przedmówczynią i nie chcąc nakręcać emocji, które nigdy nie służą niczemu dobremu mam jedną tylko uwagę do twórczyni tego wątku.
Czy pomyślałaś, że z takim podejściem upubliczniania swoich emocji i opinii żaden facet nie będzie chciał ryzykować z Tobą relacji, bo po co ma potem być publicznie obsmarowany na forum jak cokolwiek pójdzie nie tak?
Ja nie dyskutuję kto jest winien czy nie, ja nie mówię kto miał rację, a kto jej nie miał (choć życie pokazuje, że zazwyczaj jest pośrodku i wynika z wzajemnych niezrozumień), ja tylko mówię z punktu widzenia faceta, że nie chciałbym, aby dziewczyna po jakichś kontaktach ze mną publicznie opowiadała o mojej wspaniałości (co w końcu jest prawdą bardzo szczęśliwy , ale upublicznianie jest trochę żenujące) albo jaki to jestem wstrętny i okropny. Podkreślam, faceci jak ognia unikają takich kobiet. Chyba, że desperaci, którym wszystko jedno, żeby tylko kogoś znaleźć.
Pomyśl o tym.

U Ciebie taka potrzeba nie wynika z jakichś agresywnych cech, ale nadmiaru emocjonalności, która musi znaleźć JAKIEKOLWIEK ujście. Nie mając innego pomysłu wybrałaś uzewnętrznianie swoich chwilowych emocji. I to akurat był fatalny wybór.
Nie traktuj tego jako atakowanie, tylko jako życzliwą radę, aby bądź jednak panować nad emocjami, bądź znaleźć ich inną formę ujścia. Może jakiś sport, siłownia, bieganie, może kup sobie psa, akwarium czy coś takiego.


I nie cytuj Waszej komunikacji ,)



  PRZEJDŹ NA FORUM