Ulegla?
Wiesz, to wynika myślę z kilku spraw równocześnie.
Zapewne z Twojej osobowości, zapewne z tego, że w dzisiejszych czasach jest dość silne sfeminizowanie facetów ( w najgorszym znaczeniu oczywiście), a także to, że wielu z nich w życiu jest kimś bardzo szarym, wiesz co mam na myśli, więc postanawiają odreagować w świecie wirtualnym poprzez kreację swojego wyobrażenia jak ma wyglądać macho.
Żenujące? Z całą pewnością.
Mówiąc szczerze, czasami współczuję dziewczynom, które chciałyby poczuć męską rękę, wsparcie i doznać odczucia jak to jest, kiedy facet potrafi być tym naprawdę dominującym. No ale to temat na dłuższą rozmowę, a nie na wątek powitalny wesoły
Tak samo jak to, że większość osób (dziewczyn też) nie czyta opisów dłuższych od jednego zdania, nie zawracając sobie tym głowy.
To natomiast co mi się spodobało w Twoim opisie, pomijając poprawną polszczyznę co zaczyna stanowić w dzisiejszych czasach wręcz ewenement, to poziom konkretności i rzeczowości, raczej (przepraszam wszystkie Panie tutaj!!!) bardziej typowy dla mężczyzny, niezależnie od tego czy się ze wszystkim zgadzam czy nie. I dlatego szacunek.


  PRZEJDŹ NA FORUM