| Sztuka rozstania |
| Wiadomo...najlepiej za obopolna zgoda, kulturalnie i bez dramatow...ale to chyba w idealnym swiecie, bo zwykle ktos jest (lub czuje sie) skrzywdzony, pojawia sie chec zemsty...itd. Dla mnie idealem jest takie rozstanie, zeby potem mozna bylo sie nawet po latach bez nienawisci wspominac... |