| Sztuka rozstania |
| z jednym wyjątkiem rozstawałem się zawsze w zgodzie,mam kontakt ze swoimi ex i czasem zdarza mi się z nimi spotykać....jak wyżej napisałem,wystarczy zostawić za soba po prostu więcej dobrych wspomnień....nie da się nie pozostawić ,,żadnych szkód'',mozna je zminimalizowac jesli ktoś jest tego wart. jakiś powód musi być nawet jeśli jest to widzimisię.....najprostsza opcja moim zadaniem to ktoś inny,i pewnie stąd brak komunikatu o powodach. |