21-letni, Kraków
Przyznaje, ja się strasznie kiedyś z tym czytaniem opuściłam. Apogeum przypadki na 4 klasę LO. 302 książki i opowiadania w rok. Teraz jakoś nie mogę się zmusić do czytania. Coś tam Kinga nowego łykami, utknęłam na "Gdzie jest Elizabeth" . Nie chce mi się. Klasyki też już nie ruszam.


  PRZEJDŹ NA FORUM