Poznań, realnie, na dłużej, po 40-tce
dojrzała szuka dojrzałego
Cholernie brakuje mi silnej, męskiej dłoni na karku, gdy zaczynam się rozkręcać i za dużo mówię ,) Brakuje mi poczucia przynależności, bezpieczeństwa (jakie paradoksalnie daje chyba tylko związek bdsm), bólu i bliskości, zrozumienia (dla innych dziwnych) seksualnych podniet, zapatrzenia w swego Pana, który jest Alfą i Omegą (choć ma wady, jak każdy).
I było by pewnie nie tak trudno Pana znaleźć, gdyby nie fakt, że jestem po 40-tce,mam ponad 180 cm, ale do wzrostu modelki brakuje mi takiegoż wyglądu. Za duże biodra, brzuch, uda, cycki... E, nie. Te ostatnie chyba nie mogą być za duże ,)
A "najgorsze", że szukam Pana na wyłączność. Wiem, wiem. Szybciej atak terrorystyczny przeżyję... Jednak póki jestem sama, to sobie mogę życzyć czego chcę ,) A chcę Pana wolnego. Ja też jestem wolna. Od dłuższego czasu. Lubię wymianę mailową, bez wirtualnej tresury (chyba z tego wyrosłam). Kiedy rozmowa dobrze się rozkręca, to chyba lepiej przenieść ją do realnego świata i przy kawie zobaczyć co z tego iskrzenia zostaje, gdy się człowiek z człowiekiem spotka ,)Najlepiej, gdy człowiek, czyli kobieta poczuje, że może się z suczej strony pokazać. I zaczyna się już zupełnie inna rozmowa...


  PRZEJDŹ NA FORUM